Na początku były kolorowanki

To był pierwszy pomysł, który przyszedł nam do głowy w Wielkich Zabawach: Zrealizujmy projekt z kolorowankami! Ale nie byle jakimi! Niech będą gigantyczne, wielkoformatowe! Do kolorowania w grupach! Zmuszające do kreatywności!

Ale czy tylko do kolorowania? Nie! Niech będą też do czytania! Mądre, dowcipne, zachęcające do zagłębiania się w historię! Żeby były oryginalnie, ładnie wykonane, autorskie!

Wszystkie nasze powyższe życzenia to sedno produktów, które tworzymy. Są one właśnie takie.

Same kolorowanki pojawiły się w dzieciństwie chyba każdego z nas. Obecnie przeżywają okres świetności w wydaniach dla dorosłych, ale wciąż są cenną zabawą dla dzieci. Bez problemu znaleźć można wiele korzyści płynących z tego typu rozrywki. No właśnie, czy tylko rozrywki?

Kolorowanka to z pewnością przygotowanie do pisania.

Kolorowanie rozwija małą motorykę. Dzięki kolorowaniu dziecko uczy się prawidłowo trzymać kredkę i koordynować pracę ręki. Ćwiczy niewychodzenie za linię i precyzyjne ruchy – to wszystko przyda się mu później w nauce pisania!

Mówi się o doskonaleniu koordynacji ręka-oko:

Trzymanie kredki, wypełnianie odpowiednich pól, temperowanie kredek – to wszystko ćwiczy koordynację ręka-oko, potrzebną do wykonywania niemal wszystkich codziennych czynności.

To na pewno doskonałe przygotowanie do nadchodzącej nauki szkolnej: pracujesz z papierem, artykułami piśmienniczymi. Być może to pierwsza okazja do rozpoznania w dziecku wyróżniających się umiejętności plastycznych?

Czego wymaga pokolorowanie całej kolorowanki? Całej NASZEJ, wielkiej kolorowanki? Koncentracji, skupienia uwagi i cierpliwości! W formie zabawy dziecko przyswaja bardzo ważne umiejętności, które za chwilę staną się nieodzowne. Aby pokolorować obiekt, potrzebna jest precyzja ruchów, skupienie na wykonywanej czynności tu i teraz. A wyobraź sobie tę dumę i wysoką samoocenę po zakończonej pracy! Zazwyczaj dziecko na chwilę się wycisza, by samodzielnie dokończyć zadanie. Ale w przypadku naszych kolorowanek nie jest to konieczne! Wyobraź sobie, że kolorowanką zajmuje się cała grupa dzieci. Kto pokoloruje niebo, ciała niebieskie i chmury? Kto domek? Kto najważniejsze postaci, a kto najdrobniejsze szczegóły, do których nikt inny nie miałby cierpliwości? Okaże się, że dzieci będą próbowały rozdzielać między siebie zadania, ucząc się współpracy, a także poznając kolory. Ty oczywiście możesz cały czas kontrolować i wspierać ten proces.

Dzięki temu, że nasze autorskie bajki są jednocześnie rymowankami, stanowią doskonałą okazję do poznawania otaczającego świata – dzieci będą słuchały, jak autor opisał rzeczywistość, a następnie będą próbowały oddać swoje spostrzeżenia za pomocą kolorów. Mogą obserwować i komentować przedmioty, kształty, postaci. Niech podczas zabawy nie trzymają się schematów, lecz puszczą wodze fantazji. Zerknij na nasze Dinozaury ze snu lub Czy w kosmosie są gosposie? Czy w ten sposób wyobrażałeś sobie życie dinozaurów na Ziemi lub problemy spotykające kosmonautę?

A na koniec pamiętaj: to nic złego wyjechać za linię!

Michał Urbanowicz

Bibliografia:

  • https://mamotoja.pl/dlaczego-warto-zachecac-dziecko-do-kolorowania-wideo,gry-i-zabawy-film,1246,r22p1.html
  • https://parenting.pl/kolorowanki-dla-dzieci-korzysci-zacheta
  • http://www.edziecko.pl/male_dziecko/56,79338,19033215,kolorowanie-rozwija-kreatywnosc.html